Ostatnie wydarzenia
  • 2011-03-31 23:23:42 Niedzielny wypad za miasto Pogoda Nas mile zaskakuje, grzechem było by jej nie wykorzystać. dlatego proponuje wspólny wypad za miasto w niedziele 3 Kwietnia Przełam Wam dwie opcje pierwsza: dla fizycznie wytrwałych, z ogniem z d... dystans około 70 km teren kierunek Lędziny przez las murckowski (ostra Symulacja wyścigu w Murowanej) zbiórka o godzinie 8.00 czekamy 10 min Kapelusz Park Chorzowski, dla wytrenowanych, tempo mocne na ile moje nogi pozwolą, dystans około 100 km do Pszczyny oczywiście teren + wodo-ciągówka (Symulacja wyścigu w Murowanej) zbiórka około godziny 13.30 czekamy 10 min, przy Stadninie Koni na terenie Doliny Trzech Stawów
  • 2011-03-30 20:16:30 Zgłoszenia Dolsk 16-04-2010 Do Murowanej jest jeszcze 10 dni, ale już proszę o nadsyłanie zgłoszeń na następną imprezę w Dolsku która jak wiecie odbędzie się 16 Kwietnia, Termin nadsyłania zgłoszeń "z noclegiem" to Piątek 1 Kwietnia do godziny 12.00 - tak szybki termin wiąże się z ograniczoną liczbą miejsc noclegowych w Dolsku jak i okolicach.
  • 2011-03-22 15:29:48 Murowana Goślina 2011

    Bardzo proszę tych którzy nie dokonali jeszcze zgłoszeń a są chętni na udział w pierwszej odsłonie cyklu, o rejestracje udziału w zawodach i przesłanie mi numeru rejestracyjnego.

All news

Klub - o nas

Historia powstania Stowarzyszenia Kultury Fizycznej SCS Racing Team

Pod koniec 2009 roku gromada zapaleńców założyła stowarzyszenie na rzecz promocji kolarstwa górskiego, którego siedziba znajduje się w Katowicach.
Nie tylko główni założyciele Piotr Ślaski oraz Grzegorz Broda, ale wszyscy pozostali członkowie są zapalonymi kolarzami, którzy zarażeni „Cyklozą”, dobrowolnie chcą zostać dawcami i pomóc innym w złapaniu tego bakcyla, który zupełnie zmienia spojrzenie nie tylko na sposób spędzania wolnego czasu, ale także na pogodę.

Dlaczego jeździmy na rowerach?

    Każdy ma jakąś swoją odpowiedź, ale trochę naprowadzić może poniższa historia. Rowery na dachu, obcisłe gacie, z których jeszcze dwa lata temu się śmialiśmy, leżą na naszych tyłkach. Wyjeżdżamy. Na granicy miasta Piotr zatrzymuje się jeszcze na poboczu, żeby zabrać parkę czekającą na okazję.
    - Jadą Panowie w kierunku Ustronia? -
    Chcieliśmy dotrzeć do Istebnej, dlatego młodziaki, już po chwili siedzieli na tylnych siedzeniach. Nasza prośba by mówić nam po imieniu, z niezrozumiałego ( może tylko dla nas :) ) powodu nie była skuteczna i chyba automatycznie, jakiś „Pan” lub jacyś „Panowie” w rozmowie pojawi się jeszcze wiele razy. 

Czytaj dalej